1 % dla podopiecznych
    Prace podopiecznych
    Ludzie
    „Ludzie są nieracjonalni, nielogiczni, egocentryczni.
    Nieważne, kochaj ich!
    Jeśli czynisz dobro przypiszą Ci egoistyczne cele.
    Nieważne, czyń dobro!
    Jeśli będziesz realizował swoje cele spotkasz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów.
    Nieważne, realizuj je!
    Dobro, które uczyniłeś zostanie jutro zapomniane
    Nieważne, czyń dobro!
    Uczciwość i szczerość uczynią Cię bezbronnym.
    Nieważne, bądź szczery i uczciwy!
    To, co budowałeś przez lata może być zniszczone w jednej chwili.
    Nieważne, buduj!
    Jeżeli pomożesz ludziom będą urażeni.
    Nieważne, pomagaj im!
    Jeżeli służysz światu dasz z siebie wszystko potraktują Cię kopniakiem.
    Nieważne, daj z siebie wszystko!”
                        
                                                               Matka Teresa z Kalkuty
    Start

    Witamy na stronie głównej

    Witamy!
    Pozostajemy do Państwa dyspozycji pod numerem telefonu 506 338 851.
    Oczekujemy na kontakt z Państwa strony.
    Zapraszamy również do kontaktu mailowego pod adresem: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .
     


     

     

    1 % dla naszych podopiecznych.

     


     

     

    8_stycznia_2012_20_FINAL

     


     

     

    Podsumowanie 3 lat działalności

     

    Dim lights

     

    POMAGAMY – bo nikt w potrzebie nie może zostać sam.

    "STOWARZYSZNIE OPIEKUNÓW OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH – cafe mama – klub” jest pierwszą organizacją pozarządową na terenie gminy Różan, działamy od ponad dwóch lat, przez ten okres przyczyniliśmy się do tego, że: niepełnosprawni uczniowie z naszej gminy skorzystali z programu PFRON „uczeń na wsi” ; niepełnosprawny ruchowo chłopiec ma zapewniony transport do szkoły, a w szkole odpowiednie warunki do nauki i rozwoju; szkoła podstawowa w Różanie czyni coraz większe starania by uczniom niepełnosprawnym poprawiać warunki nauki, poprzez chociażby przestrzeganie zaleceń Orzeczeń o Kształceniu Specjalnym czy Opinii; że coraz większa liczba osób niepełnosprawnych i ich opiekunów zna prawa osób niepełnosprawnych i coraz częściej potrafi z nich korzystać lub je egzekwować; opiekunowie ( głównie mamy) dzieci niepełnosprawnych, przez lata borykające się samotnie ze swoimi troskami, mają miejsce i przyjazne grono, w którym mogą miło spędzić czas, a przy okazji omówić ważne sprawy. Uświadomiliśmy: lokalnej społeczności, że osoby niepełnosprawne są wśród nas i należy zrobić wszystko, by żyło im się lepiej i godniej; że INNY (tzn. niepełnosprawny) nie koniecznie znaczy GORSZY , bo nasi podopieczni mają wspaniałe talenty; że w chwili gdy komuś dzieje się krzywda, są ludzie na których można liczyć, a „nikt w potrzebie nie zostanie sam”; że niepełnosprawność nie jest niczym wstydliwym i trzeba o niej mówić, trzeba pisać ( co niniejszym czynimy w „Świerszczu Różańskim” oraz na łamach Tygodnika Ostrołęckiego).

    Zorganizowaliśmy: trzy imprezy z okazji Dnia Dziecka i Dnia Matki ( w tym jedna z akcją „Dzieci-Dzieciom”, która niewątpliwie była akcją integracyjną zorganizowaną przy współpracy z GOUK); trzy letnie pikniki integracyjne; dwa jesienne kiermasze odzieży; dwie Wigilie z udziałem Św. Mikołaja oraz Mikołajki; zbiórki publiczne na rzecz poszkodowanego w wypadku 11 letniego chłopca i chorego na mukowiscydozę 19 latka; imprezę Kulturalne Spotkanie z Ogniem, podczas której piekliśmy ziemniaki, a Teatr Ognia Mantra i młodzi tancerze uświetnili ją wspaniałymi występami; Integracyjny Bal Karnawałowy; dwa wyjazdy na basen, letni pobyt nad morzem; spotkania z młodzieżą na temat WOLONTARIATU (mające na celu przybliżenie idei wolontariatu oraz zachęcenie młodzieży do podejmowania zadań w tej dziedzinie); szereg konkursów dla dzieci i młodzieży podejmujących tematykę niepełnosprawności i wolontariatu. Redagujemy: dodatek do lokalnej gazety pt: „WYJATKOWA MAMA” poruszający problemy osób niepełnosprawnych oraz szerzący integrację społeczną.

    Wszystko to także zostało docenione przez ogólnopolską kapitułę konkursu „Barwy Wolontariatu” i uhonorowane w dniu 31 maja 2010 w Belwederze nagrodą „Najlepsi z najlepszych”.

    Nasze działania powodują, że osobom niepełnosprawnym i ich opiekunom żyje się coraz lepiej, a także zawiązują się kolejne stowarzyszenia, działające na rzecz innych grup społecznych. Jeszcze w tym roku Stowarzyszenie zwróci się do Krajowego Rejestru Sądowego o przyznanie nam statusu Organizacji Pożytku Publicznego, tak abyśmy mogli korzystać z 1%. Taka procedura jest jednak dość długotrwała i do tego czasu Stowarzyszenie działa wyłącznie ze składek członkowskich oraz darowizn przekazywanych przez ludzi dobrej woli na nasze konto. ( Po więcej informacji oraz galerie zdjęć i slajdów – zapraszamy do naszych zakładek, na stronie).

     

    DANE: „STOWARZYSZENIE OPIEKUNÓW OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH – cafe mama – klub”

    KRS 0000332479, NIP 757-145-97-93, Regon 141934970, telefon 0- 506 33 88 51

    www.cafemamaklub.x25.ple-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.   

    NUMER KONTA: PKO.SA 75 1240 5325 1111 0010 2661 9612

    (wpłaty na nasze konto z dopiskiem „darowizna” można odliczyć od dochodu)

     
    Statystyki
    Odsłon : 15528
    Gościmy online
    Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 
    Wyjątkowa mama
    Wyjątkowa mama
    Erma Bombeck
     
    Czy zdarzyło się wam kiedyś zastanawiać się, jak Pan Bóg wybiera marny dla dzieci niepełnosprawnych? Ja próbuję wyobrazić sobie Pana Boga gdy wydaje polecenia aniołom, którzy zapisują je w ogromnej księdze: - Wiśniewska Elżbieta - syn; święty patron: Mateusz. Krawczyk Maria - córka; święta patronka: Cecylia. Zawadzka Katarzyna - bliźnięta; święci patronowie... dajmy też Gerarda -już przywykł do tego, że jest mało czczony. Wreszcie Pan Bóg dyktuje aniołowi imię i uśmiecha się - Jej damy synka niepełnosprawnego. Anioł zaciekawił się - Czemu akurat jej, Panie? Jest taka szczęśliwa. Właśnie - odpowiada Bóg z uśmiechem. - Czy mógłbym dać niepełnosprawne dziecko kobiecie, która nie umie się cieszyć? To byłoby okrutne. - Ale czy jest dość cierpliwa? - dopytywał się anioł. - Nie chcę, żeby była zbyt cierpliwa. W przeciwnym razie utonie w morzu litości i trudu. Ta, gdy przezwycięży szok i bunt, z pewnością sobie poradzi. - Ale, Panie, ona przecież w Ciebie nie wierzy! Bóg znowu się uśmiechnął - To nie ma znaczeniu. Jakoś temu zaradzę. A ta kobieta jest po prostu idealna. Nawet egoizm posiada w odpowiedniej ilości. Anioł zaniemówił z wrażenia. Po chwili wykrztusił - Egoizm? Czy to jest cnota?! Bóg potaknął - Jeśli nie będzie potrafiła zostawić od czasu do czasu swojego dziecka, długo nie wytrzyma. Tak, to jest kobieta, którą pobłogosławię dzieckiem mniej doskonałym. Jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy, ale będą jej go zazdrościć. Żadne słowo nie będzie dla niej oczywiste. Żaden krok nie będzie dla niej zwyczajny. Gdy jej dziecko powie po raz pierwszy „mama”, będzie wiedziała, że jest świadkiem cudu. Gdy opisze swojemu niewidomemu dziecku drzewo albo zachód słońca, zobaczy moje stworzenia, jak umieją je widzieć nieliczni. Pozwolę jej widzieć dokładnie to, co ja widzę - ignorancję, okrucieństwo, uprzedzenia i sprawię, że wzniesie się ponad nie. Nigdy nie będzie sama. Ja będę u jej boku w każdej minucie, każdego dnia jej życia, a ona będzie wykonywała nieomylnie moją pracę, jakby była u mego boku. - A święty patron? - Zapytał anioł, zatrzymując pióro w powietrzu. Bóg uśmiechnął się - Wystarczy lusterko. Przedruk z Cerchi nell'aqua.